Jesteś tutaj
Home > Kuchnia > Dziewczyny, kisimy ogórki!

Dziewczyny, kisimy ogórki!

Są pyszne i zdrowe, a latem wszędzie ich pełno. Ogórki, bo o nich mowa, najlepiej smakują, gdy są małosolne lub kiszone. A najzdrowsze będą, jeśli ukisimy je same.

Ogórki warto kisić w domu samemu i nie kupować tych, które są dostępne w marketach, ponieważ te ze sklepu pełne są chemii, konserwantów i innych niepotrzebnych dodatków. O tym, dlaczego lepiej kiszonki robić samemu, można przeczytać tutaj.

Jak każda z nas wie, kiszenie ogórków zabiera sporo czasu, ale dla zdrowia swojego i naszych rodzin warto ten czas znaleźć.

Przepis na pyszne ogórki kiszone jest bardzo prosty. Potrzebujemy:

* na 2 kg ogórków gruntowych ok. 3 litry przegotowanej wody
* 3 łyżki soli himalajskiej lub niejodowana Kłodawskiej, tj. 1 łyżka stołowa soli na 1 litr wody
* ziele angielskie (kilka ziarenek)
* liść laurowy (4-6 sztuk, w zależności od upodobania)
* biała gorczyca – 1 łyżka lub wg uznania, można z niej zrezygnować
* baldachimy kopru
* korzeń chrzanu – wg uznania, ale nie warto z niego rezygnować, bo dzięki niemu nasze ogórki będą chrupiące i smaczne
* 5 ząbków czosnku

Ogórki myjemy. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy nie były one pryskane, poddajemy je kąpieli kswasowo-zasadowej. Po umyciu układamy ogórki do słoika. Jeśli słoiki są mniejsze, ogórki układamy pionowo.
Układając ogórki, dodajemy na bieżąco baldachimy kopru, korzeń obranego chrzanu, 5 obranych ząbków czosnku, ziele angielskie i gorczycę.
Całość zalewamy ciepłą solanką, czyli wodą zmieszaną z solą.
Na wierzch również kładziemy koper.

Ostatnie lata przyniosły nową modę, która nie jest zdrowa – mianowicie wiele osób robi kiszonki i przechowuje je w plastikowych pojemnikach, a nawet butelkach, argumentując, że tak jest wygodniej. Plastikowe opakowania wchodzą w reakcję chemiczną z fermentującymi w naturalny sposób warzywami, a szkodliwe dla zdrowa i kancerogenne związki chemiczne, z których składa się opakowanie plastikowe, przenikają do naszej kiszonki, którą później będziemy jeść. Dlatego wszystkie warzywa, w tym ogórki, kisimy w szklanych naczyniach, a nie w plastikowych pojemnikach!

Jedni przykrywają słoik wieczkiem, inni nie, ale warto wiedzieć, że podczas naturalnego procesu kiszenia oprócz kwasu mlekowego wydziela się również dwutlenek węgla i lepiej, by mógł się ulotnić z naszej kiszonki. Dopiero potem możemy przykryć ogórki wieczkiem.

Naszą kiszonkę przechowujemy w temperaturze pokojowej przez ok. 5 dni. Jeśli lubimy ogórki małosolne, możemy dobrać się do naszej kiszonki nieco wcześniej ;) Ogórki zazwyczaj są smaczne już po 3-5 dniach, ale wszystko zależy od naszych upodobań.

Gdy ogórki się ukiszą, przechowujemy je w chłodniejszym miejscu, np. w spiżarni, piwnicy lub lodówce.

Ukisić możemy również buraki na bardzo zdrowy zakwas buraczany, o czym można przeczytać tutaj.

 

Tekst i foto: Monika Chartmańska

 

Dodaj komentarz

Top