Jesteś tutaj
Home > Wydarzenia > Elżbieta Jaworowicz w Uzdrowisku Cieplice

Elżbieta Jaworowicz w Uzdrowisku Cieplice

Prowadząca „Sprawę dla reportera” Elżbieta Jaworowicz – po raz kolejny gości w Uzdrowisku Cieplice, gdzie korzysta z uroków naszego regionu i właściwości leczniczych wód termalnych. Korzystając z okazji, zarząd Uzdrowiska zorganizował otwarte spotkanie z dziennikarką zajmującą się od wielu lat ludzkimi sprawami. 

 

Elżbieta Jaworowicz jest zachwycona Cieplicami i od 25 lat chętnie przyjeżdża do uzdrowiska, aby zadbać o swoje zdrowie. Jak zaznacza, wyczerpująca praca, którą wykonuje skłoniła ją, aby średnio co trzy miesiące robić sobie dwa tygodnie przerwy i wtedy m.in. korzysta z oferty sanatorium.

 

Podczas spotkania z jeleniogórzanami i kuracjuszami opowiadała o kulisach powstawania „Sprawy dla reportera”. – Program jest przygotowywany mniej więcej tydzień przed emisją. Kiedy jadę na urlop, muszę zrobić na zapas po trzy reportaże na każdy program, więc wtedy prawie w ogóle nie bywam w domu. Oczywiście wcześniej mój zespół czyta listy, spotyka się z bohaterami programu, a samo nagranie w studio odbywa się we wtorki, a emisje są w czwartki – opowiadała E. Jaworowicz.

 

– Główna trudność, czego się boje – to polskie drogi. To jest coś strasznego, jeżdżenie o 5 rano, jak jest deszcz, śnieg. Czasem boje się, żeby nie zginąć głupio. Ludzie piszą SMS-y w czasie jazdy, to straszne. Dlatego siadam z tyłu, obstawiam się kurtkami, żeby nic nie widzieć i czytam, przygotowując się do danej sprawy – dodała znana dziennikarka.

 

Przybyli miłośnicy „Sprawy dla reportera” mogli też zadawać pytania Elżbiecie Jaworowicz oraz zgłaszać uwagi do formuły programu. W trakcie dyskusji gość Uzdrowiska Cieplice wyraziła nadzieję, że doczeka się powstania fundacji Telewizji Polskiej, gdyż w ten sposób będzie można skuteczniej pomagać potrzebującym. Póki co wszelkie zbiórki prowadzone są poprzez Caritas Polska i udało się już pomóc wielu rodzinom i dzieciom. – Telewizja powinna mieć możliwość działalności charytatywnej. Ja nie mam czasu, ani ochoty na to – nigdy nie miałam pomysłu na własną fundację, chociaż różni ludzie podsuwali mi takie możliwości. Skupiam się na swojej pracy, ale może kiedyś przyjdzie na to czas – opowiadała Elżbieta Jaworowicz, która ubolewa nad losem dzieci w rodzinach, gdzie występuje alkoholizm, ale dostrzega też dobre skutki programu „Rodzina 500 plus”. – Zawsze mam odwagę mówić prawdę i to nie ma nic wspólnego z polityką. Jest to uważane za rozdawnictwo i jest krytykowane, ale niesłusznie – uważa prowadząca „Sprawę dla reportera”.

 

Top