Jesteś tutaj
Home > Karkonosze - Atrakcje > Od wiosny do zimy – w godzinę? Uroki Karkonoszy

Od wiosny do zimy – w godzinę? Uroki Karkonoszy

Za nami kilka słonecznych, ciepłych dni – wkrótce będzie ich znacznie więcej. Przełom zimy i wiosny to czas, kiedy możemy szczególnie docenić miejsce, w którym żyjemy, czyli Kotlinę Jeleniogórską. W krótkim czasie możemy przemierzyć drogę od ciepłej Jeleniej Góry po zimowe Karkonosze.

W wielu miejscach miasta i regionu możemy podziwiać panoramę Karkonoszy, ale dlaczego tylko oglądać z daleka? Przecież bardzo szybko możemy znaleźć się w podziwianym zakątku naszej małej ojczyzny.

W pogodny, ciepły dzień udaliśmy się do Przesieki (gmina Podgórzyn), skąd w okolicach Ośrodka Chybotek wchodzimy na niebieski szlak. Po drodze możemy już zauważyć single tracki (jednokierunkowe trasy rowerowe), które wkrótce zostaną oficjalnie otwarte – ich długość to w sumie ok. 70 km i przebiegają przez tereny Gminy Podgórzyn, Piechowic, Jeleniej Góry, w tym Karkonoskiego Parku Narodowego.

Idąc dalej pamiętajmy, że jest to stosunkowo wyczerpujący szlak, prowadzący do Przełęczy Karkonoskiej (przy Szpindlerovej Boudzie) praktycznie cały czas pod górę. Weźmy też pod uwagę, że brak śniegu w Kotlinie absolutnie nie oznacza jego braku na szlaku, więc warto wyposażyć się w raki/ raczki (nawet jeśli nie trzeba będzie z nich skorzystać, bo warunki pozwolą na wejście w stosownym obuwiu). Jak widać na zdjęciach, śniegu – a pod nim lodu – nie brakuje.

Na górze mogą nas spotkać zgoła odmienne warunki – silne porywy wiatru (nawet jak na dole nie wieje), a nawet opady deszczu czy śniegu, więc weźmy to pod uwagę pakując się na wyprawę. Zmęczenie na szczycie, gdzie mamy do wyboru czeski hotel lub pobliskie polskie schronisko Odrodzenie – może wynagrodzić tamtejsza kuchnia. Polecamy przepyszne pierogi ruskie w Odrodzeniu (można płacić kartą!), ale szarlotka na ciepło z bitą śmietaną i kawa z ekspresu – również sprawiają, że czujesz się jak zdobywca!

Polecamy wyprawy w nasze piękne Karkonosze, Góry Izerskie, Rudawy Janowickie i Góry Kaczawskie. Doceniajmy miejsce, w którym żyjemy!


Top